Co będzie lepsze maść na stawy czy żel?

leczenie stawów - co wybrać żel czy maść

Zdarza się, że na skutek przeziębienia, drobnej infekcji czy urazu dokucza nam nieprzyjemny ból stawów. Jak więc poradzić sobie z tą dolegliwością? Czekać aż minie samoistnie? A może sięgnąć po specjalny żel na ból stawów tudzież maść na bóle stawów i mięśni ?

Wybór odpowiedniej maści na stawy i bóle

Półki z lekami przeciwbólowymi dosłownie uginają się od dostępnych remediów i medykamentów. Trudno więc nie pogubić się w mnogości ofert i wybrać taką maść na ból stawów, która będzie nie tylko skuteczna, ale i nieinwazyjna.

Produkty dostępne na rynku warte uwagi

W życiu nie mamy czasu na przewlekłe terapie i nie chcemy by ból utrudniał nam funkcjonowanie i zmuszał do rezygnacji z codziennych aktywności. Odpowiedzią na te potrzeby są preparaty na ból stawów dostępne w aptekach. Zwykle są to maści lub żele. Inne formulacje nie są zbyt popularne. Co wybrać? Który preparat jest najlepszy? To zależy oczywiście czego szukasz, jednak pewne cechy mogą skutecznie przesądzić o skuteczności i wygodzie stosowania określonych preparatów.

1. Harpagon Forte Max

+ Maść działa nie tylko przeciwbólowo ale również łagodząco. Przeciwdziała występowaniu bólu i działa na bóle kostne. Działa dokładnie w miejscu występowania bólu, nie tylko na objaw ale i na przyczynę.

– Podobnie jak inne preparaty wymaga regularnego stosowania, zwłaszcza u pacjentów z bólem przewlekłym.

2. Himalaya Rumalaya – żel kojący

+ Zaletą żelu jest zawartość składników pochodzenia roślinnego. Które są bezpieczne i mogą wykazywać łagodne działanie kojące.

–  Żel nie zawiera niestety składników, które mogą w sposób aktywny łagodzić ból.

3. Voltaren Max

+ Zawiera składniki przeciwbólowe w dużej dawce, przez co z powodzeniem łagodzi ból i obrzęk.

– Dodatkowym składnikiem żelu jest olejek eukaliptusowy, jego silny, charakterystyczny zapach może być długo wyczuwalny na skórze, może powodować podrażnienia.

4. Diklofenak Lgo – żel przeciwzapalny

+ Zawiera popularne składniki przeciwzapalne i przeciwbólowe. Jest zwykle dobrze tolerowany przez większość chorych.

– U części osób może wywołać silne podrażnienie a nawet pokrzywkę i alergię. Nie zaleca się żelu u osób, uczulonych na kwas salicylowy.

5. Farmina, maść bursztynowa

+ Maść zawiera dużą ilość składników pochodzenia naturalnego, które rzadko wykazują działanie alergizujące.

– W preparacie nie ma jednak aktywnych składników przeciwbólowych. Małe opakowanie może nie wystarczyć na całą kurację.

6. Maść końska rozgrzewająca

+ Bywa pomocna w sezonie jesienno-zimowym. Przyjemnie rozgrzewa stawy łagodząc dolegliwości bólowe.

– Minusem maści jest to, że może podrażniać, działać alergizująco i wywoływać rumień.

Maść na ból stawów. Lepsza na receptę czy uniwersalna?

Niestety nie istnieje coś takiego jak sprawdzona i najlepsza maść na stawy dla wszystkich. Każdy organizm jest inny i inaczej reaguje na podane leki. Pamiętajmy również, że metody leczenia powinniśmy dostosować bezpośrednio do przyczyn naszych dolegliwości. Dlatego warto jest poradzić się swojego lekarza rodzinnego lub nawet popytać bliskich czy mogliby polecić maść na stawy, którą sami stosowali.

Żel na stawy na receptę

Istotny jest również fakt, że oprócz leków bez recepty na rynku farmaceutycznym dostępne są również produkty na receptę. Takie jak maść na bolące stawy czy żel na stawy, czy bodaj najlepszy preparat na stawy, jakim są specjalne plastry. Pamiętajmy jednak, by nie sięgać po nie bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem. Nawet jeżeli zostały w naszej apteczce np. po ostatnim leczeniu. To leki, które mają określone działanie i przeciwwskazania, dlatego używanie ich na bolące stawy – bez zapoznania się z przyczynami takiego stanu rzeczy, jest po prostu nierozsądne. Zaś potencjalne reakcje alergiczne to tylko jedna z wielu nieprzyjemnych konsekwencji, których możemy doświadczyć.

Na łagodny ból – maść przeciwzapalna na stawy

Dlatego na początku, gdy ból jest jeszcze łagodny, lepiej będzie sięgnąć po dostępną bez recepty maść na ścięgna. Ta rozgrzeje obolałe części ciała i złagodzi objawy stanu zapalnego. Podobne działanie ma również maść przeciwzapalna na stawy. Jeżeli chcemy przyspieszyć i wzmocnić jej działanie, przed aplikacją przygotujmy obolałe miejsce poprzez odpowiedni masaż rozgrzewający, który pozwoli aktywnym składnikom szybciej wchłonąć się w głąb skóry.

Pamiętajmy, że kiedy dokucza nam np. ból nadgarstka – maść tudzież krem na stawy będzie najmniej inwazyjnym, a jednocześnie wysoce skutecznym remedium na tę dolegliwość.

10 odpowiedzi do Co będzie lepsze maść na stawy czy żel?

  1. Hanna67 napisał(a):

    Nie zgodze się z tym artykułem, dobra maść czy żel pomoże nawet na ciężkie bóle. Poczytajcie sobie o harpagon forte max, opinie są jednoznaczne, pomaga lepiej niż nie jeden silny lek przeciwbólowy taki jak ketonal a nie uzależnia!

    • Viktor napisał(a):

      Poza tym ketonal ostatecznie może prowadzić od uszkodzenia np. wątroby, gdyż bardzo ją obciąża tak jak paracetamol.
      Jestem fanem stosowania kremów i mój znajomy lekarz też taką praktykę wyznaje.

  2. Luc napisał(a):

    Tyle tych kremów wypróbowałem, że szkoda mówić, a moje nocne bóle stawu biodrowego ciągle powracają. Niestety takie zwyrodnienia ciężko jest wyleczyć. Chociaż już skłaniam się ku naturalnym sposobom i wizytom w gabinecie fizjoterapeutycznym. Każdemu to polecam.

    • minek napisał(a):

      Reumatyzm okropna przypadłość – szczególnie w młodym wieku. :/
      Gdyby nie regularne smarowanie stawów to podejrzewam, że przysiadu zrobić bym nie mógł.

  3. Hanulka napisał(a):

    Niedowiarków odsyłam do tego artykułu: https://harpagonforte.pl/bl1/ jak widac lek na bóle stawów już jest, a do tego jest dostępny na każdą kieszeń

  4. Wojtula napisał(a):

    No niestety leki przeciwbólowe bardzo często uzależniają co może być opłakane w skutkach. Dlatego maść, czy żel taki jak harpagon forte max jest po prostu najlepszym i NAJBEZPIECZNIEJSZYM rozwiązaniem.

    • Eve napisał(a):

      Potwierdzam – mój mąż, który zresztą zajmuje się trenowaniem dzieci w szkółkach piłkarskich po 4 latach regularnego brania różnych tabletek “na stawy” nabawił się dużych problemów z wątrobą i przez to musi przestrzegać teraz rygorystycznej diety. 🙁 Nie warto, naprawdę.

  5. Tomasz40 napisał(a):

    Szczerze mówiąc leki na stawy na recepte niewiele różnią się składem od tych ogólnodostępnych. Wszystko tak samo obciąża wątrobe i ogólnie nie polecam. Co innego żele czy maści, działają miejscowo i są skuteczne. Obecnie stosuje harpagon forte max i bardzo go sobie chwalę.

    • Elżbieta napisał(a):

      Do tej pory używałam tylko Lioton1000 i uważam, że pora zmienić krem na coś nowego, dlatego zastanawiam się, czy ten Harpagon będzie warty swojej ceny…?

      • Tomasz40 napisał(a):

        Pani Elżbieto mogę Pani powiedzieć szczerze, że tak.
        Cena może nie jest najmniejsza, jednak jakby wziąć pod uwagę ile się wydaje na NIEDZIAŁAJĄCE preparaty to myślę, że złapałaby się Pani za głowę.
        Poza tym, przy np. 3 opakowaniach Harpagonu wyjdzie taniej, nie wspominając już o promocjach, bo i te mają często miejsce. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *